Ozdoby choinkowe z papieru

W tym roku nasza choinka będzie inna niż ostatnio. Nie zawiśnie na niej ani jedna sklepowa bombka. Sklepowe będą tylko lampki i część łańcuchów.
Wczoraj zrobiłyśmy część papierowych ozdób, a ponieważ już niedługo zjeżdża się do nas dość liczna rodzina mamy w planach ją także zatrudnić w naszej świąteczno choinkowej manufakturze:

Wystarczy zwykły biały papier, klej, nożyczki i sznurek. Część pomysłów sama przyszła do głowy, część Ninka przyniosła ze szkoły, a reszta to już kopalnia pomysłów z internetu:

Gwiazdy betlejemskie i choinka z bibuły

Postanowiłam w tym roku pięknie przystroić dom na święta, z pomocą dziewczynek oczywiście. Ninka przyniosła ze szkoły malutką gwiazdę betlejemską z bibuły i postanowiłam ten pomysł wykorzystać:

Żeby zrobić gwiazdkę wystarczy mieć:

Czyli:

  • bibuła czerwona i zielona
  • kawałeczki łańcucha choinkowego
  • mały drucik i nożyczki

I jak to się wszystko razem połączy powstaje takie fajne coś:

Dzięki drucikom gwiazdki mona przyczepić wszędzie, do uchwytów, klamek, stroików itp:

Zostało nam mnóstwo bibuły i wpadłam na pomysł małej bibułowej choinki, którą można wszędzie postawić – a Lilcia nawet testowała ja jako kapelusz. ;)

Choinka to kawałek dużej kartki z bloku technicznego zwiniętego w stożek i owiniętego paskami pomarszczonej bibuły:

Bibuła podklejana była co jakis czas zwykłym klejem biurowym, a na samym dole zszywkami. Do ozdobienia posłużyły kawałeczki bibuły, łańcucha choinkowego i cekinów.
Choinka idealna do małych pomieszczeń ;)

Mikołajowe zawieszki z masy solnej

Odwiedził Was Mikołaj w nocy? Dziewczynki odwiedził i dzięki temu mam chwilę na wpis,bo siedzą w stosie papierów, pudełek i zabawek. Żeby się jeszcze bardziej przymilić Mikołajowi ozdobiłyśmy wczoraj wieczorem ściany jego podobiznami:

Mikołaje powstały z masy solnej i suszyły się kilka godzin w lekko uchylonym piekarniku ustawionym na 80st. W czapkach porobiłyśmy dziurki, żeby można je było zawiesić. Nina swoje pomalowała plakatówkami, ja akrylówkami. Szczegóły dorobiłam cienkim czarnym markerem.
Mikołajowe zawieszki zawisły na framudze do pokoju gościnnego i przy wejściu do kuchni: