Sznurkowa gwiazda na czubek choinki

Używania papierowego sznurka ciąg dalszy :-). Ładnie się prezentuje, jest dość mocny i podatny na usztywnianie klejem.

Nasza gwiazda jeszcze nie jest na czubku, ponieważ jeszcze nie ubieramy choinki.
Jak ją zrobić?
Wykorzystałyśmy z Lilcią:

  • sznurek papierowy
  • klej uniwersalny (może być magiczny lub wikol) + trochę wody
  • brokat w kleju, może być zwykły sypki
  • deseczki (u nas to ścinki paneli)
  • marker
  • gwoździe i młoteczek
  • olej i pędzelek

Najpierw na deseczkach namalowałam wzór gwiazdy i na każdym wklęsłym i wypukłym końcu wbiłam gwózdek :

Całość delikatnie (szczególnie gwoździe) posmarowałam olejem za pomocą pędzelka, żeby klej nie przykleił się do powierzchni paneli i gwoździ.
A potem zaczęła się zabawa z plątaniem gwiazdy, którą trzeba zacząć od jednej małej pętelki:

To autorska gwiazdka Lilki, ja tylko pilnowałam, żeby całość przypominała gwiazdę ;-)

Kolejnej czynności nie uwieczniłam na foto. W miseczce rozpuściłam klej z odrobina wody i wpuściłam trochę niebieskiego brokatu. Lilka tą mieszanką dokładnie wysmarowała sznurkowe gwiazdki. Nadmiar kleju zlałam z deseczek i nożem podważyłam gwiazdki, żeby nie stykały się z deseczką. Całość schła do rana. a rano wyciągnęłam gwodździe. Warto użyć kombinerek.

Kula śnieżna ze słoika – ozdoba świąteczna 2016

Witajcie
Dziś ozdóbka odpowiednia nawet dla najmłodszych – „kula” śnieżna ze słoika, waty i plasteliny:

Wykorzystałyśmy:

  • 2 litrowe słoiki z zakrętkami (na na foto są 0,5l)
  • paczka plasteliny
  • wykałaczki
  • wata
  • biała kartka papieru, nożyczki
  • klej – na zdjęciu jest magik, ostatecznie użyłysmy zwykłego w sztyfcie
  • dziurkacz do robienia śnieżynek
  • bibuła – na foto jest biała marszczona, a użyłyśmy kawałka gładkiej brązowej i granatowej
  • 2 gumki recepturki
  • wstążka

Dziewczynki najpierw ulepiły wokół wykałaczek  bałwanki i choinki z plasteliny:

Dorobiłam do nich grube podstawki z plasteliny, żeby można je było mocno przykleić do dna słoików:

Następnie dno zostało zasypane niewielkimi kulkami z waty, a ścianki słoika od wewnątrz obklejone śnieżynkami z papieru (zwykłym klejem). Na wierzch zakrętek zostały przyklejone koła z papieru, żeby zakrętkowy wzór nie przebijał spod bibuły:

Bibuła dla bezpieczeństwa przed związaniem wstążką została zabezpieczona gumką recepturką. I tym sposobem na półce stanęły śnieżne kule z prawdziwego zdarzenia ;-)

Choinka z bibuły i styropianu – ozdoby bożonarodzeniowe 2016

Szał ozdób bożonarodzeniowych – czas zacząć!!!
Z góry przepraszam za jakość zdjęć – są robione telefonem i kiepsko oddają rzeczywiste kolory.
Dziś chciałyśmy zaprezentować Wam z Lilą sposób na ozdobienie styropianowej formy w kształcie choinki:

Wykorzystałyśmy:

  • styropianowa forma (choinka lub stożek)
  • zielona bibuła
  • zwykły klej w sztyfcie, nożyczki
  • pistolet do kleju na gorąco, klej
  • szyszka
  • koralikowy łańcuch (kawałek całego i kilka odciętych kuleczek)
  • brokat w sprayu

Rolkę bibuły tniemy na paski ok 2-3cm i nacinamy je do mniej więcej 3/4 wysokości, żeby powstały takie „frędzelki”:

Następnie zaczynamy oklejanie choinki od dołu – owijając ją dookoła paskami bibuły:

Aż powstanie nam cała choinka – nie żałujcie kleju:

Teraz do gry wchodzi pistolet na gorąco, którym przyklejamy na czubek wcześniej spryskaną brokatem szyszkę. Owijamy całość koralikowym łańcuchem, na kilku kleksach kleju. Na koniec złote koralikowe bombeczki – ozdoby muszą być drobne bo inaczej bibuła klapnie.

CD nastąpi ;-)

Bożonarodzeniowa ozdoba – bałwanki ze styropianu

Do zrobiebia bałwanków wykorzystałysmy sposób jak z wielkanocnych zajączków (dział Wielkanoc).Wykorzystałyśmy:

  • kulki styropianowe w 2 rozmiarach
  • białe balony
  • 2 kolory wstążek
  • cekiny i szpilki, które zostały nam z cekinowych bombek
  • kawałeczki kartonu do zrobienia podstawki
  • 3 patyczki od szaszłyków – to miotły

do bałwankowych nakryć głowy – pasek materiału o długości ciut większej niż średnica główki bałwana, kawałek frotki do nauszników i kawałek wstążekZdobieniem bałwanków zajęła się Ninka, nabiła guziczki, oczka i noski. Długopisem dorysowałyśmy buźki. Miotła to ułamany kawałek patyczka do szaszłyków – ostrą częścią wbity w bałwanka. Nauszniki powstały z pociętej gumki frotki przybitej szpilką do główki, po bokach:Teraz bałwanki stoją w tym samym miejscu w którym na Wielkanoc stały zajączki :)